Warszawa, 8 marca 2010
Dr Janusz Rydzkowski
Szanowny Panie Ambasadorze!
Jako reprezentanci organizacji pozarządowych zajmujących się problematyką polityki narkotykowej wyrażamy głębokie niezadowolenie z powodu podtrzymania decyzji MSZ w sprawie udziału przedstawicieli naszych środowisk w rządowej delegacji na posiedzenia 53 Komisji Środków Odurzających w Wiedniu.
Jakkolwiek regulacje międzynarodowe nie obligują państw do włączania działaczy społecznych w skład ich oficjalnych delegacji, to ich zaproszenie do udziału w oficjalnej reprezentacji państwa stanowi dobrą praktykę – stosowaną m. in. przez Wielką Brytanię czy Argentynę. W wypadku polskiej delegacji byłoby to szczególnie wskazane z racji długoletniego i bogatego dorobku organizacji pozarządowych w zakresie rozwiązywania problemów uzależnień w Polsce.
Podany przez Pana argument nt. statusu obserwatora i niepełnym uczestnictwie Polski w obradach Komisji jest niezasadny – wszystkie rządy państw uczestniczących mają możliwość debatowania nad kształtem rezolucji na forum Komitetu Ogólnego (Comittee of the Whole). Tym samym udział przedstawicieli organizacji pozarządowych w oficjalnej delegacji dałby im możliwość wpływu na kształt postanowień końcowych.
Zachowawcze stanowisko polskich władz w kwestii ewentualnych zmian polityki narkotykowej rodzi podejrzenia, iż nie zależy im na aktywnym udziale reprezentantów nastawionych proreformatorsko organizacji pozarządowych w procesie kształtowania globalnych regulacji.
Z poważaniem,
Krytyka Polityczna
Polska Sieć ds. Polityki Narkotykowej
Społeczny Komitet ds. AIDS
Stowarzyszenie JUMP '93